Tuesday, 6 August 2013

Pierwsze Angolowe zakupy.


Początki w nowym kraju nigdy nie są łatwe. Trudno ogarnąć wiele rzeczy, bo jak wiadomo są inne niż te co się spotykało zazwyczaj. W kwestii kosmetyków, kobieta ma prościej, zwłaszcza ta która się nimi interesuje. Przede wszystkim zainwestowałam w pędzle. Nie tylko mi się przydadzą, ale też do mojej przyszłej pracy.





W kwestii makijażu twarzy, jest tego nieco więcej i do mojego prywatnego użytku. Pokażę wam jedynie zbliżenia kolorów części kolorówki, reszta łącznie z tymi oczywiście doczeka się osobnej recenzji. Wiem jedno, ze wszystkiego dotychczas jestem zadowolona.




Undress me too - MUA Eyeshadow Palette

Shade 3





Dupes MAC Melba



Shade 2

Jutro pojawi się makijaż, zrobiony paletką MUA oraz resztą przedstawionych kosmetyków.
Piszcie jeśli wy macie jakieś produkty, które można capnąć w Anglii, a są bardzo słynne i często polecane.

No comments:

Post a Comment